„Kiedy się śmiejemy, nasz organizm uwalnia endorfiny, które działają podobnie jak środki uspokajające” ~ David C. Cook
Czym są endorfiny i jak działają na organizm?
- Endorfiny to kolejny „hormon szczęścia”, jednak pochodzenie jej nazwy bardziej wskazywałoby na „painkillers” czyli „zabójców bólu”. Nazwa tego hormonu pochodzi od słów „endogeniczy”, znaczący możliwość samodzielnego wytwarzania przez organizm i „morfina”, czyli silny opioid w walce z ciężkim bólem. Połączenie tych słów można rozumieć jako naturalna, ludzka morfina.
- Pełnią ważną funkcję ochronną, bowiem wyciszają układ immunologiczny i wpływają na obniżenie stanu zapalnego. Reagują błyskawicznie i mobilizują organizm do walki z patogenem.
- Endorfiny często pobudzają do działania inne hormony lub neurotransmitery „dobrego samopoczucia”, zwłaszcza dopaminę. Endorfina w odpowiedzi na bodziec wydzielana jest natychmiastowo, ale jej działanie jest raczej krótkotrwałe (zaledwie kilka minut). Efekt działania dopaminy trwa natomiast dłużej, jednak jest ona wydzielana później. Są one zatem komplementarne i dopełniają się swoim działaniem.
- Istnieje około 20 typów endorfin, ale ta, o której najwięcej wiemy, dzięki badaniom naukowym to beta-endofina. To ona właśnie często jest przytaczana, kiedy mowa o tym, że bieganie wydziela endorfiny. Ciekawostką jest to, że to nie one odpowiadają za uczucie euforii, ale endokannabinoid. Są to wytwarzane przez organizm hormony, które budową przypominają kannabinoid pozyskiwany między innymi z liści konopii.
Gdzie są wydzielane endorfiny?
Wydzielane są przez podwzgórze i przysadkę mózgową podczas bólu lub stresu – to one są sygnałem do tego aby je zwalczyć i poczuć się lepiej.
Co pobudza wydzielanie endorfin – naturalne sposoby
- Aktywność fizyczna – głównie ćwiczenia aerobowe (cardio), czyli kiedy tętno podnosi się do poziomu ok. 120-140 uderzeń na minutę. A to dlatego, że bardziej intensywny wysiłek fizyczny to tak naprawdę tymczasowy stres dla organizmu. Stres z kolei jest sygnałem to uwolnienia endorfin.
- Akupunktura – to jednak nie jest dostępne dla każdego, ale podobne działanie ma Technika Emocjonalnego Wolności (EFT – Emotional Freedom Technique), którą można zastosować samodzielnie, bez użycia specjalnych narzędzi. Technika polega na samodzielnym opukiwaniu określonych punktów na ciele. Czyli podobnie jak akupunktura. Można wygooglać pod nazwą „tapping”.
- Medytacja – skupienie umysłu i zmuszenie go do chwilowego spokoju oraz nie błądzenia i przeskakiwania z myśli do myśli uspokaja umysł a więc i ciało również oraz redukuje stres czy ból
- Muzyka – pod wieloma postaciami, czy to gra na instrumencie, śpiewanie czy tańczenie
- Śmianie się – ale takie angażujące przeponę, czyli szczery śmiech. Nie tylko wydziela endorfiny, ale też serotoninę (wpis o serotoninie) i dopaminę (wpis o dopaminie)
- Ekspozycja na światło dzienne – nie musi być nawet słonecznie
- Zakochanie
- Czekolada, ostre przyprawy i niektóre zioła: żeń-szeń lub lawenda
Apetyt a endorfiny
Endorfiny zdają się mieć najmniej wspólnego z rozwojem zaburzeń odżywiania w porównaniu z innymi hormonami dobrego samopoczucia (oksytocyna, serotonina, dopamina).
Są jednak pewne zależności endorfin w związku z czynnościami związanymi z jedzeniem, jednak badań na ten temat jest naprawdę niewiele.
- Badania na myszach wskazują, że endorfiny mogą wpływać na zachcianki na wysoko smakowite produkty, nie kierowane głodem.
- Ciekawym doniesieniem jest to, że posty żywieniowe działają albo stymulująco na wydzielanie endorfin, albo wręcz przeciwnie – obniżają ich poziom. Badania wskazują, że kilku dniowe posty do 2 dni (starsze badanie z 1983 roku wskazuje na 4 dni) podnosi poziom endorfin, natomiast chroniczne poszczenie, obniża. Rzeczywiście, osoby stosujące posty lub posty przerywane widzą znaczną różnicę w samopoczuciu, jasności umysłu i poziomie energii. Mimo, że brzmi to bardzo zachęcająco, to z postami ostrożnie, bo nie są dla każdego – wspominałam o tym w poście o dopaminie.
Należy również pamiętać o tym, że endorfiny pobudzają wydzielanie innych hormonów. Dlatego fakt, że niewiele obecnie wiemy na temat związku tego hormonu z odżywianiem nie znaczy, że nie uczestniczy on w tym procesie pośrednio, dzięki wywieraniu wpływu na inne hormony.
Podsumowanie
O dobre i jakościowe życie należy dbać całościowo – holistycznie. Wiem, że to teraz bardzo modne słowo, ale świat nauki wszedł w nową erę odkrycia tego, że nasz byt to połączenie ciała i umysłu. Niektórzy dodają jeszcze trzeci element jakim jest dusza, jednak to zostawiam do własnej interpretacji i wierzeń. Niemniej jednak, zakłócenie w jednym elemencie powoduje zaburzenie funkcjonowania drugiego. Dlatego obecnie tak mocno promowana jest aktywność fizyczna i zbilansowana dieta, gdyż są to podstawowe pożywki dla ciała. A są one tym głośniej promowane im bardziej nasz styl życia stacza się ku eksploatacji ciała poprzez nic nie robienie. Natomiast zdrowe relacje między ludzkie, bycie przyjaznym wobec ludzi, zwierząt, przyrody i świata ogółem, robienie rzeczy, które przynoszą radość to z kolei karmi umysł (i duszę też).
Dlatego nie zapominajmy o tym i nie skupiajmy się tylko na jednym elemencie, a już na pewno nie popadajmy w skrajności. Bo BALANS to niepisane prawo przetrwania i życia.
Źródła
- https://www.health.harvard.edu/mind-and-mood/endorphins-the-brains-natural-pain-reliever
- https://mhanational.org/resources/what-are-endorphins/
- Tolentino L. i in., The role of beta-endorphin in food deprivation-mediated increases in food intake and binge eating, Brain Sciences, 2023

