Regularne działania, które realnie pomagają wyjść z napadów objadania się

Kolorowe karteczki motywacyjne, mogące pomóc wyjść z napadów objadania się

Regularne działania, które realnie pomagają wyjść z napadów objadania się

Jeśli jesteś świadomy/-a swoich problemów z objadaniem się to ważny krok – oznacza gotowość do zmiany. Ale energia będzie Ci jeszcze potrzebna do przepracowania napadów. Aby skutecznie z nich wyjść, potrzebne jest wprowadzenie w życie konkretnych, regularnych działań, które wzmacniają zdrowie psychiczne i fizyczne oraz wspierają samodyscyplinę. Spróbuj konsekwentnie stosować poniższe wskazówki, a radzenie sobie z napadami objadania będzie coraz łatwiejsze.

1. Dbaj o sen i odpoczynek

Jeśli organizm jest niewyspany i zmęczony, będzie domagał się więcej jedzenia. To mechanizm fizjologiczny – zmniejszona ilość snu obniża poziom leptyny (hormonu sytości), a podnosi poziom greliny (hormonu głodu). Może zdarzyć się tak, że w wyniku niewyspania lub zmęczenia towarzyszyło będzie ciągłe uczucie głodu. A to dlatego, że organizm będzie potrzebował więcej energii aby „nadrobić straty”, czyli kontynuować proces regeneracji przy zaistniałych warunkach (na jawie, zamiast podczas snu). Dlatego regeneracja to absolutna podstawa.

2. Jedz do syta (tak naprawdę)

Ograniczanie jedzenia „bo nie wolno” lub „bo to za dużo kalorii” to jedna z najczęstszych przyczyn napadów objadania się, zwłaszcza jeśli są stosowane długotrwale. Jeśli po „normalnym” posiłku wciąż czujesz głód to zjedz kolejny normalny posiłek, unikaj zapychania się byle czym. Przekąski nie dają takiej sytości jak zbilansowany posiłek, więc z łatwością można pochłonąć całe opakowanie, a nawet więcej, gdyż takie produkty po prostu nie nasycają. Jeśli jednak po dokładce wciąż czujesz niepohamowaną chęć na słodycze lub cokolwiek innego, rzeczywiste uczucie sytości zmniejsza ryzyko niekontrolowanego sięgania po wysokoprzetworzoną żywność w dużych ilościach.

3. Unikaj długich przerw między posiłkami

Długie przerwy to prosta droga do skrajnego głodu – a wtedy dużo trudniej o uważność czy kontrolę. Zadbaj o regularność: zwykle głód pojawia się po 3–4 godziny od ostatniego posiłku, ale możesz po prostu sięgnąć po jedzenie, gdy poczujesz pierwsze oznaki głodu. To słuszny sygnał organizmu i nie warto go zagłuszać.

4. Jedz wolniej

Sytość przychodzi z opóźnieniem – zwykle dopiero po 15–20 minutach od rozpoczęcia posiłku. Jedząc szybko, łatwiej się przejeść, zanim zdążysz w ogóle poczuć sytość. Więcej o tym, jak jeść wolniej we wpisie: Jak jeść wolniej – sposób na przejadanie.

5. Przeanalizuj sytuacje, w których dochodzi do napadu

Zidentyfikuj problem i jakie są możliwości jego rozwiązania. Zadaj sobie pytanie, co zwykle poprzedza napad objadania? Czy to stres, samotność, frustracja, nuda, bezsilność? Stwórz własną listę działań, które można zastosować w takich momentach. Świadomość tego, jakie są możliwości daje szersze pole do poradzenia sobie z trudną sytuacją.

6. Skieruj uwagę poza jedzenie

Jedzenie nie może być jedyną strategią regulowania emocji. Znajdź inne źródła zaangażowania – rozwój zawodowy, relacje, pasje, nauka, aktywność fizyczna. Gdy życie nabiera sensu poza jedzeniem, napady mają mniejszą siłę rażenia.

7. Rób rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność

Równowaga między obowiązkami a przyjemnością jest kluczowa. Znajdź aktywności, które Cię cieszą – joga, spacer, kreatywność, kontakt z naturą. Eksperymentuj i obserwuj, co sprawia Ci największą radość.

8. Odpuść perfekcjonizm

Perfekcjonizm – zwłaszcza w kontekście wyglądu – często prowadzi do obsesyjnego kontrolowania jedzenia, a potem do utraty kontroli. Pomiędzy zdrowym stylem życia a fiksacją na „idealnej sylwetce” jest bardzo cienka linia. Wprowadź elastyczność, daj sobie prawo do ryzyka, eksperymentów i błędów. I pozwól sobie na bycie człowiekiem, nie projektem.

Podsumowanie

Wyjście z napadów objadania się to wymaga czasu, cierpliwości i wiary. Regularne działania nie zawsze przynoszą spektakularne efekty „od razu”, ale z czasem zmieniają Twoją codzienność. Wyjście z kompulsywnego objadania się nie oznacza również całkowitego pozbycia się takiego sposobu radzenia sobie z życiem/ze sobą. Miej świadomość, że takie epizody mogą się powtórzyć w przyszłości, jednak będą to bardziej świadome i dojrzalsze działania, z wyrozumiałością do siebie.

Jeśli potrzebujesz wsparcia w tej drodze – warto porozmawiać z psychodietetykiem lub terapeutą.

Źródła:
https://breakbingeeating.com/dangers-of-dieting/
https://breakbingeeating.com/stop-binge-eating/
https://www.eatingrecoverycenter.com/resources/binge-eating-willpower-wont-help
https://nutritionsource.hsph.harvard.edu/cravings/